á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Czy jest szansa na ostateczne rozliczenie się z kolonializmem, na zamknięcie tego bolesnego rozdziału z historii ludzkości? Autorka, pokazując w ciekawy sposób problem w skali mikro i makro, nie daje odpowiedzi, lecz uczula czytelnika na nieprzerwaną aktualność tego tematu.
A jak zakończy się wizyta potomków kolonizatorów w tej zamkniętej społeczności? Zapraszamy do lektury.
~MP
Powieść Audrey Magee wydaje się w głębszym sensie być opowieścią o ucieczce. Każdy z głównych bohaterów przed czymś ucieka: J-P Masson przed traumami dzieciństwa, Lloyd przed niedocenieniem, Mairead przed wspomnieniami, James przed przeznaczeniem. Mała wyspa dla jednych może być ucieczką, dla innych więzieniem, nieskalaną nowoczesnością oazą lub miejscem bez przyszłości.
Nostalgiczna ta opowieść o życiu, które nieuchronnie i wbrew oczekiwaniom niektórych się zmienia. Nie jest to jednak spokojna narracja. Tłem zwykłego, szarego życia na wyspie są komunikaty o aktach przemocy w Ulsterze. Wyspiarski światek też kipi małymi zatargami, sprzecznościami, konfliktami. Czy ktokolwiek jest tu szczęśliwy? Warto samemu popłynąć na wyspę i osobiście się o tym przekonać.